Skąd wziąć depozyt na zakup nieruchomości?

 
depozyt

Depozyt na zakup nieruchomości to często największa przeszkoda, z którą muszą zmierzyć się kupujący. I choć może się wydawać, że wymagane 5% to niewiele, to przy cenach idących w setki tysięcy funtów depozyt może być znacznym wydatkiem. Do tego dochodzą koszty około kredytowe, potencjalne podatki, remont i przeprowadzka… skąd wziąć na to wszystko pieniądze?

Grunt to dobre planowanie i motywacja do osiągnięcia celu.

Przede wszystkim warto przyjrzeć się sobie i swoim potrzebom konsumenckim, a także zadać sobie pytanie co jest w naszym życiu głównym priorytetem finansowym. Trudno jest oszczędzać, jeśli cięcie kosztów widzi się wyłącznie przez pryzmat wyrzeczeń, dużo łatwiej jest przyjąć postawę nakierowaną na cel.

Określ swój cel

Przede wszystkim musisz poznać swój budżet. Rozejrzyj się za średnimi cenami nieruchomości w interesującej Cię okolicy – tu przyda się portal Zoopla, gdzie można sprawdzić średnie ceny transakcyjne. Na tym etapie warto też skorzystać z pomocy doradcy przy obliczaniu zdolności kredytowej. Znając ceny i swoją zdolność kredytową z łatwością określisz ile musisz odłożyć na depozyt. Minimalny wymagany depozyt to 5% wartości nieruchomości, ale wkład własny rzędu 10-15% oznacza korzystniejsze oferty z banku. Istnieje również możliwość zaciągnięcia kredytu na 100% ceny kupna, gdzie depozyt zabezpieczamy na innej nieruchomości. W takim wariancie wkład własny nie jest wymagany.

Budżet domowy

Budżet daje znacznie większą kontrolę nad finansami domowymi i jest nieocenionym narzędziem przy oszczędzaniu pieniędzy na jakikolwiek cel, czy to zakup nieruchomości, samochodu, czy spłatę długów. Dokładna analiza miesięcznych przychodów i stałych wydatków, a także skrupulatne spisywanie zakupów pomoże znaleźć dodatkowe pieniądze w budżecie. Poza tym sam fakt planowania i kontrolowania wydatków przyczynia się do większej dyscypliny zakupowej, co będzie miało realne przełożenie na to, ile pieniędzy zostaje w kieszeni.

Bezkonkurencyjnym specjalistą w dziedzinie budżetowania jest Michał Szafrański, autor bloga Jak Oszczędzać Pieniądze. Polecam zapoznanie się z jego serią budżet domowy.

Oddzielne konto oszczędnościowe

Pomocne może okazać się posiadanie oddzielnego konta bankowego z przeznaczeniem na oszczędności. W duchu zasady „najpierw płać sobie” oszczędności powinny mieć priorytet przed wszystkimi innymi wydatkami, toteż zaplanowaną na dany miesiąc kwotę oszczędności przelewamy na to konto zaraz po otrzymaniu wypłaty, a nie na koniec miesiąca (wtedy najczęściej okazuje się, że nie mamy co oszczędzić 😉). Warto nie mieć zbyt łatwego dostępu do konta oszczędnościowego, tak by utrudnić sobie sięgnięcie po te środki pod wpływem impulsu.

Wysoko oprocentowane konto oszczędnościowe pozwoli generować dodatkowy zysk, toteż warto rozejrzeć się wśród ofert dostępnych na rynku. Ostrożnie z lokatami terminowymi – wymagają precyzyjnego zaplanowania zakupu nieruchomości, bo przedwczesne zerwanie lokaty wiąże się z utratą wypracowanych odsetek.

Help to Buy ISA oraz Lifetime ISA

Skorzystaj z istniejących dofinansowań. Rząd oferuje 25% bonus dla osób kupujących nieruchomość po raz pierwszy. Aby skorzystać z dofinansowania należy otworzyć specjalne konto ISA, na którym gromadzimy pieniądze na zakup. Więcej informacji na temat warunków programu TUTAJ.

Szukanie dodatkowych źródeł dochodu

Dodatkowe źródło dochodu przynosi dwojakie korzyści. Z jednej strony w budżecie pojawiają się dodatkowe  pieniądze, które można odkładać na wkład własny; z drugiej zaś zwiększa się zdolność kredytowa.

Niestety dochód dochodowi nierówny – nie każde źródło dochodu jest przez bank akceptowane w takim samym stopniu. Więcej na ten temat w następnym wpisie dotyczącym budowania zdolności kredytowej.

Negocjowanie ceny nieruchomości

Negocjacje ze sprzedającym zakończone sukcesem to oszczędności na kilku frontach. Po pierwsze, im niższa cena nieruchomości, tym niższy możemy wpłacić depozyt. Po drugie, tańsza nieruchomość to niższy kredyt, a co za tym idzie, mniej spłaconych odsetek. Po trzecie podatek od zakupu, Stamp Duty Land Tax, naliczany jest od wartości nieruchomości, toteż im niższa cena, tym mniejszy podatek do zapłaty.

Warto też ponegocjować z samym sobą. Czy naprawdę potrzebujesz trzeciej sypialni i dużego ogrodu? Kupując dla siebie, szczególnie po raz pierwszy, łatwo jest wpaść w pułapkę rozrzutności i kupić znacznie więcej niż naprawdę potrzebujemy.

Rozważ tańszą nieruchomość

Jeśli dziś nie stać Cię na dom marzeń weź pod uwagę tańsze opcje. Jedna sypialnia mniej i 10 minut dalej od centrum mogą zaoszczędzić Ci dziesiątki tysięcy funtów. Nikt nie powiedział, że od razu kupisz dom na całe życie, a statystki wskazują na coś zupełnie przeciwnego. Przeciętny posiadacz nieruchomości w UK przeprowadza się kilkakrotnie w ciągu swego życia – zaczynając zazwyczaj od małego i niedrogiego mieszkania, przeprowadzając się następnie do coraz większych i droższych domów. Po kilku latach spłacania kredytu będziesz miał większy udział w nieruchomości, toteż pieniądze ze sprzedaży będą mogły posłużyć za znacznie większy depozyt, niż ten którym dysponujesz dziś.

Nawet jeśli stać Cię na wymarzony dom, to wykorzystywanie całej swojej zdolności kredytowej i wszystkich posiadanych oszczędności na zakup jest dość ryzykowne. Warto zostawić sobie bufor bezpieczeństwa, żeby w razie jakichkolwiek nieprzewidzianych kosztów wciąż mieć środki na terminowe spłacanie rat.

Jak banki oceniają źródła depozytu?

Bank z pewnością będzie chciał wiedzieć (i zweryfikować) skąd posiadamy środki na depozyt. Akceptowalne źródła depozytu to:

  • Oszczędności – w tym przypadku bank będzie prosił o wyciąg z konta, na którym trzymamy pieniądze. Najlepiej, gdy widać na nim regularne wpłaty z naszego głównego konta.

  • Darowizna – tu niektóre banki będą wymagały oświadczenia darczyńcy.

  • Spadek – bank poprosi o dokumenty potwierdzające nabycie spadku.

  • Sprzedaż innej nieruchomości.

Inne źródła depozytu to:

  • Pożyczka konsumencka – większość banków nie zaakceptuje aplikacji o kredyt hipoteczny, gdzie źródłem depozytu jest pożyczka. Są jednak banki, które udzielą kredytu bez problemu o ile analiza zdolności kredytowej, a także miesięcznego budżetu wypadnie pozytywnie.

  • Zabezpieczenie na innej nieruchomości, należącej do członka rodziny (guarantor mortgage) –w takim wariancie członek rodziny zgadza się na to, by jego nieruchomość stała się zabezpieczeniem depozytu. Banki oferują kredyty nawet na 100% wartości nieruchomości.

Odkładanie pieniędzy wiąże się z wyrzeczeniami, ale z chwilą odebrania kluczy do własnego domu z pewnością okaże się, że było warto. Życzę Wam powodzenia w oszczędzaniu i realizacji Waszych marzeń o zakupie.

The blog postings on this site solely reflect the personal views of the authors and do not necessarily represent the views, positions, strategies or opinions of Sentry Advice Limited. All comments are made in good faith, and neither Sentry Advice Limited nor the author will accept liability for them. No advice is given in any posting. Please contact your adviser for more information or advice.

 
Agnieszka ChmarowskaComment